Home

najnowsze wydanie!

informacje


Kursy NBP z 03-07-2009
walutaskupsprz. 
USD3.08483.1472st
EUR4.32774.4151st
Kursy walut

kalendarium wkrótce

22.08.2009 17:00 - 00:00

18.09.2009 - 20.09.2009

31.12.2009 20:00 - 06:00

Sonda

Jak oceniasz nasz portalik?
 

ostatnio na forum

 ostatnio na forum
Poznajmy sie 03-05-2009 20:50:09 goory
Polregionale 2009 03-05-2009 20:47:40 goory
Oferta pracy z XoMoX Electronic B.V. 28-04-2009 14:07:05 XoMoX Electronic B.V.
More...
  • Witaj
  • Nowości
  • Popularne
 
Założyciel pierwszego protestanckiego państwa PDF Drukuj Email
Autor: Jurek Ziaja   
Środa, 01 Lipiec 2009 15:05

Jan Matejko Hołd Pruski w 1525 r.

Polskie związki Albrechta Hohenzollerna

Biografia ostatniego Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego, pierwszego księcia pruskiego i lennika króla polskiego – Albrechta Hohenzollerna – jest bardzo bogata. Urodzony w roku 1490 w Ansbach, na terenie Frankonii, został wybrany w roku 1511 – a więc mając dopiero 21 lat – na Wielkiego Mistrza Zakonu Krzyżackiego. Do roku 1525 sprawował tę funkcję, przebywając większość czasu w Niemczech. Jego próby uniezależnienia się od Polski, nawet na drodze wojennej, spełzły na niczym. Po dwuletniej, bardzo kosztownej (bo przy udziale wojsk najemnych) wojnie przeciwko Rzeczpospolitej, zakończonej dla Zakonu niekorzystnym rozejmem w roku 1521, zaczął Albrecht szukać gorączkowo innego, korzystnego dla niego rozwiązania. Trzeba przyznać, że podjął wówczas genialną w jego sytuacji decyzję. Gdyż trzeba uzmysłowić sobie jego położenie – jako przywódcy Zakonu Krzyżackiego!

Albrecht Hohenzollern, wnuk Zygmunta Starego - malarz nieznanyPaństwo Krzyżackie leżało otoczone olbrzymimi terenami dwóch państw katolickich – Polski od zachodu oraz południa i Litwy ze wschodu. Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego oficjalnie nie popierało Albrechta, ani nie mogło popierać, bo „Prusy” czyli Zakon nie należały do Rzeszy. Jego kraj był rzadko zaludniony (tak jak i dzisiejsze Warmia i Mazury), pełen jezior i lasów – brakowało poddanych, którzy płaciliby podatki czy dostarczali rycerzy. W tym samym czasie Rzeczpospolita Obojga Narodow, czyli Korona – Królewstwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie – przeżywały „Złoty Wiek”.

Było to wówczas największe w Europie pod względem powierzchni państwo (prawie 1 milion km2), dobrze zorganizowane (sejm i sejmiki) i dzięki handlu zbożem – bardzo bogate. Latyfundia magnackie na Ukrainie, ale i folwarki szlacheckie w Małopolsce, Wielkopolsce czy na Mazowszu, produkowały tony zboża, które spławiane Wisłą do Gdańska, a stamtąd sprzedawane do Amsterdamu i dalej do Zachodniej Europy, przynosiły magnatom, szlachcie i królowi polskiemu ogromne bogactwa. Dzięki temu rozwijała się także kultura, nauka i sztuka epoki renesansu.

A ta mała pruska enklawa, wciśnięta między to polsko-litewskie mocarstwo, teoretycznie nie miała szans przeżycia. Stało się jednak inaczej i jest to zasługą niezmordowanej aktywności ostatniego Mistrza Krzyżackiego. Jak już wspomnieliśmy, ostatnia militarna próba utrzymania niepodległości nie powiodła się, a i Cesarstwo odmówiło pomocy. Albrecht zainteresował się wówczas głoszoną od roku 1517 nauką Lutra. W latach 1523 i 1524 bywał osobiście w Wittemberdze i radził się u reformatora.

Znaleziono nieoczekiwane rozwiązanie: Albrecht i pozostali rycerze Zakonu porzucą katolicyzm, ożenią się i przejdą na luteranizm. W ten sposób Albrecht utrzyma swe państwo jako władca świecki.

Oczywiście nie wydarzyło się to wszystko z dnia na dzień. Potrzeba było negocjacji, nie tylko z Lutrem, ale i z polskim królem (Albrecht był siostrzeńcem króla Zygmunta Starego) i innymi polskimi senatorami, z własnymi rycerzami oraz pruskimi miastami. W końcu, 10 kwietnia 1525 roku, złożył Albrecht na Rynku Krakowskim hołd królowi polskiemu (znany z obrazu Jana Matejki) i został jego lennikiem. Równocześnie otrzymał tytuł księcia z rąk polskiego króla i utrzymał władzę na terenie Prus, zwanych odtad „Prusy Książęce”, w odróżnieniu od „Prus Królewskich” należących do Rzeczpospolitej już od roku 1466). Państwo Zakonne podległo sekularyzacji, zakon zniesiono na terenie Prus, gdyż w Rzeszy działał i działa nadal, a luteranizm został religią państwową. Prusy zostały wprawdzie lennem polskim, ale utrzymały wiele wolności i rządziły się w zasadzie same, z językiem niemieckim i kościołem ewangelickim.

Albrecht – jako świecki władca, okazał się bardzo dobrym gospodarzem. Popierał rozwój kultury, ale przede wszystkim był zapalonym krzewicielem nauki Lutra. Do jego największych zasług należało założenie w 1544 roku Uniwersytetu w Królewcu. Był to pierwszy nowozałożony protestancki uniwersytet w Europie. Dzięki poparciu Albrechta otworzono także drukarnie w Królewcu, których głównym celem był druk pism reformacyjnych, także w języku polskim. To tu wydrukował Mikołaj Rej swój dramat „Kupiec” o zabarwieniu luterańskim. Bowiem także polska szlachta interesowała się wówczas  nowinkami reformacyjnymi. Większość magnatów i część szlachty przeszła w latach 40. i 50. XVI wieku na kalwinizm (w Małopolsce i na Litwie), czy też interesowała się nauką Braci Czeskich i Luteranizmen (w Wielkopolsce), wielu było Antytrynitarzami (znani bardziej jako Arianie czy Bracia Polscy, m.in. z Rakowa). Ale ruch reformatorski w Polsce był tylko zjawiskiem mody, a nie przekonania, jak w Niemczech czy Skandynawii. Dzięki dobrze zorganizowanej akcji kontrreformacyjnej (Hozjusz) większość tych „odszczepieńców” wróciła z końcem lat 60. XVI wieku na łono kościoła katolickiego. W Prusach jednak nauka Lutra pozostała religią państwową, mimo silnej pozycji kościoła katolickiego w bliskiej Warmii. Rola Albrechta Hohenzollerna w propagowaniu nauki Lutra była ogromna. Nie szczędził na to ani wysiłków ani kosztów.

Trzeba przyznać, że Albrecht był dobrym politykiem, był dalekowzroczny, ale i ambitny. Jego skrytym celem było nawet objęcie tronu polskiego, a przynajmniej odziedziczenie dla swego rodu tytułu książęcego w Prusach – co mu się zresztą udało. Dlatego utrzymywał też bardzo dobre kontakty z wieloma polskimi senatorami i magnatami, korespondował z nimi i gościł ich w Królewcu. Najsłynniejsi polscy twórcy renesansu bywali na jego dworze: syn Mikołaja Reja był jego dworzaninem, a Jan Kochanowski dwukrotnie przebywał dłuższy czas w Królewcu, w latach 1551-52 oraz 1555-56. Książę Albrecht finansował także podróże Kochanowskiego do Włoch.
Powiązania księcia Albrechta z Polską były więc bardzo mocne: nie tylko rodzinne (siostrzeniec króla – jego matką była Zofia, córka polskiego króla Kazimierza Jagiellończyka) i polityczne (lennik Polski), ale i na polu nauki, kultury i sztuki (mecenas polskich studentów i artystów). I niezależnie od skrytych politycznych czy religijnych celów, trzeba przyznać, że Albrecht pozostał do końca swego życia wiernym i lojalnym lennikiem polskiego króla. Zmarł w 1568 r. na zarazę na zamku Tapiau.

Autor Jurek Ziaja
Zmieniony: Środa, 01 Lipiec 2009 20:41
 
Polski jest przeciętny, wyjątkowy jest stosunek Polaków do języka ojczystego... PDF Drukuj Email
Autor: Wiesław Lewicki   
Niedziela, 21 Czerwiec 2009 09:24

Rozmowa z profesorem Janem Miodkiem – członkiem Rady Języka Polskiego i Komitetu Językoznawstwa Polskiej Akademii Nauk, dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego.


W nowym programie TV Polonia „Słownik polsko@polski” pełni Pan rolę eksperta. Czy pytania jakie zadają nasi rodacy mieszkający za granicą Pana zaskakują?

Profesor Jan Miodek: Pytania Polaków z Europy, Ameryki dotyczą najważniejszych zjawisk współczesnej polszczyzny, która ciągle się zmienia i w związku z tym wywołuje poprawnościowy niepokój. Wiadomo, że jeżeli jakaś końcówka gramatyczna jest stabilna to nikt o nią nie pyta, natomiast jeżeli coś w tej kategorii się zmienia to ten niepokój się pojawia. Pytania, z którymi się spotykam są częściowo typowe, ale jednocześnie pokazują polszczyznę w ruchu, dzięki czemu widać jak ona ewoluuje.

Jakie pytania nurtują widzów programu najczęściej?

Wyjątkowo dużo jest pytań o funkcjonowanie języków obcych we współczesnej polszczyźnie z angielszczyzną na czele. Widzów intryguje czy polszczyzna poradzi sobie z tymi złożami leksykalnymi z języków obcych oraz w jaki sposób zachodzą procesy adaptacyjne w języku polskim.

Zmieniony: Środa, 01 Lipiec 2009 20:18
Więcej…
 
XI Zlot Bractwa Motocyklowego - Aachen-Stolberg - fotoreportaż PDF Drukuj Email
Autor: Witold Ortlieb   
Sobota, 30 Maj 2009 21:43
Było po prostu wspaniale! Na XI. Zlot Polskich Motocyklistów w góry Eifel przyjechało około 200 motocykli i conajmniej drugie tyle fanów przybyło na rockowy koncert.
Powstanie jedenaście lat temu Bractwa Polskich Motocyklistow na Obczyźnie było odpowiedzią na, jak się okazało wielką potrzebę spotkań Polonusów dzielących wspólne zainteresowania. Wiemy, że emigracyjna rzeczywistość ich nie ułatwia. Dlatego potrzeba było konsekwencji i fantazji Roberta Żaka, żeby myśl przerodziła się w czyn. Na jego apel odpowiedziało niewielu motocyklistów polskiego pochodzenia, ale już wkrótce grupa urosła i rośnie dalej. Coroczne zloty – a było ich już dziesięć są najlepszym tego dowodem. Grupa, która z początku ograniczała się do terenu Getyngi, szybko zatoczyła szersze kręgi, by dotrzeć do najdalej na zachód wysuniętego miasta Niemiec – do Akwizgranu. I to właśnie tu, w niedalekich górach Eifel, nowi członkowie Bractwa Zorganizowali kolejny, jedenasty „Zlot Polskich Motocyklistów na Obczyźnie”.
Spotkanie pokrewnych dusz, parada maszyn to atuty każdego takiego spotkania. Jednak tym razem nie można nie wspomnieć o walorach krajobrazowych gór Eifel. Na północnych obrzeżach gór leżący Akwizgran jest ponadto wspaniałą okazją do zanurzenia się w odległą historię Niemiec. Już Bolesław Chrobry miał ponoć miasto to sławne odwiedzić, niestety nie dane mu było podróżować wśród ryku dwutaktowej osiemsetki, która dla nas brzmi jak najpiękniejsza muzyka.
A propos muzyki, highlight programu stanowił sobotni koncert open air polskich kapel rockowo-bluesowych: Rock-Blues-Band Syndykat, Communa Rock Group i Coala Band. W niedzielę była przejażdżka po krętych drogach Eiflu zakończona wspólnym obiadem w leśnej restauracji w Mulartshütte. A w poniedziałek ze łzami w oczach pożegnliśmy się się i rozjechaliśmy się do domów, gdzie przy piwie opowiadamy znajomym, jak fajnie było na XI zlocie polskich motocyklistów w Akwizgranie.
Jest to programowo impreza zawsze otwarta. Każdy, kto jeździ na motocyklu (marka i rodzaj bez znaczenia) i mówi po polsku może wziąć w niej udział. Może nasza pasja stanie się i jego pasją, i spotykać się będziemy na kolejnych zlotach i motocyklowych urlopach.
 
Witold Ortlieb

Patronowi medialnemu Klubowi Polregio e.V. oraz wszystkim sponsorom i organizatorom wielkie dzięki !!!

Organizatorzy: Piotr Puchala, Tadek Stopinski, Lucek Gajda, Marek Wieczorek, Irek Henzel, Alina i Jurek Wisniewscy, Wiesiek Lewicki, Jenifer i Witek Ortlieb 

Fotogaleria W.Lewicki
 
Jazz Rally Düsseldorf 2009 PDF Drukuj Email
Autor: Jurek Uske   
Niedziela, 14 Czerwiec 2009 21:43

W dniach od 29 do 31 maja bieżącego roku odbył się w Düseldorf’ie po raz 17-ty z rzędu Jazz Rally. To tradycyjne święto muzyki jazz’owej przyciąga zawsze setki najlepszych wykonawców nie tylko z Europy, ale także tysiące jej miłośnikow. W wielu punktach miasta, można było posłuchać tej muzyki w rożnych odcieniach jej barw i rytmów.

Co roku możemy rownież podziwiać naszych znakomitych wykonawców z Polski. W tym roku w  pierwszym dniu festiwalu  w Sali Henekelsaal przy Ratingerstraße, mieliśmyprzyjemność wysłuchać koncertu naszej znakomitej piosenkarki pop-jazz’owej Anny Marii Jopek. A.M Jopek towarzyszył zespół w składzie: M. Napiórkowski - gitara akustyczna, R. Kubiszyn - gitara basowa, P. Dobrowolski – perkusja oraz P. Nazarek – flet i śpiew.

Zmieniony: Sobota, 20 Czerwiec 2009 15:32
Więcej…
 
Poetycki Las - Concordia 23.05.2009r. PDF Drukuj Email
Autor: Renata Thiele   
Wtorek, 02 Czerwiec 2009 09:24

W samym środku Niemiec, w romantycznym lesie stoi mała chatka ... nie, to nie bajka, i chatka też nie. To Concordia, Polonijny Ośrodek Spotkań PKM, położony w malowniczym lesie niedaleko Siegen, w dolince pełnej leśnego, rozgrzanego słońcem spokoju. Nie można było wybrać bardziej odpowiedniego miejsca na kulisy poetyckigo spotkania. To tam ściągnęli w przedostatni weekend maja poeci, ludzie pióra – choć trzeba by ich dzisiaj nazwać raczej ludźmi klawiatury – aby przedstawić niewielki wycinek swojego dorobku twórczego.

Poetów zjechało bowiem tak wielu, iż zadecydowano, by każdy z nich przedstawił tylko trzy utwory. Najstarsza, 72-letnia poetka przyjechała z dalekiego Bremerhaven, byli też goście z Dortmundu, Oberhausen, Akwizgranu, Essen, Darmstadt i wielu innych miast Niemiec. Kobiety i mężczyźni, w różnym wieku – połączeni pasją tworzenia.

Czytaj dalej
 
TVS SILESIA - relacja z europejskiego Dnia Polonii Aachen-Vaals PDF Drukuj Email
Autor: Wiesław Lewicki   
Środa, 27 Maj 2009 21:11

Zapraszamy na stronę TVS, której serdecznie dziiękujemy za niezwykle udaną relację filmową z tegorocznego europejskiego Dnia Polonii w Aachen-Vaals  -  zobacz  www.tvs.pl

Polregio stworzyło pewne ramy dla festynu europejsko-polonijnego, które z pewnością można doskonalić. Dlatego prosimy o konstruktywne komentarze i ciekawe pomysły, byśmy mogli intensywnie i komfortowo wspólnie się bawić.

Już dziś więc zapraszamy na kolejny Dzień Polonii  w niedzielę 2 maja 2010, a TVS napewno też będzie z nami !

Zmieniony: Niedziela, 31 Maj 2009 07:59
 
Nagroda Karola Wielkiego dla Młodzieży PDF Drukuj Email
Autor: Renata A. Thiele   
Środa, 20 Maj 2009 15:16

... and the winner is ... POLSKA!

Mamy już Międzynarodową Nagrodę Karola Wielkiego, którą zazwyczaj otrzymują średniego wieku politycy zaangażowani w sprawy europejskie. Mamy też Medal Karola Wielkiego dla Mediów Europejskich – pamiętamy iż pierwszą kobietą była polska aktorka Krystyna Janda, wyróżniona nim w 2006 roku.

W ubiegłym roku postanowiono po raz pierwszy uszanować zaangażowanie tej grupy społecznej, dzięki której spełniać się będzie idea Zjednoczonej Europy w przyszłości – młodzieży. Nagrodą Karola Wielkiego dla Młodzieży honorowane są wysiłki i zaangażowanie młodych – w wieku od 16 do 30 lat – ludzi w całej Europie w budowanie prawdziwie zjednoczonej Europy.

Zmieniony: Wtorek, 02 Czerwiec 2009 08:18
Galeria
 
« PoczątekPoprzednia123NastępnaOstatnie »

Strona 1 z 3
Kongres Polonii Niemieckiej KONSULAT GENERALNY RP w KOLONII Wspólnota Polska Aachen Kulturbetrieb Instytut Polski Aachen Karlspreis Polen Travel Ignis Cultura e.V. Restaurant Gdanska