Home » Felietony » Szczęśliwego Nowego Roku, przy lampce szampana!

najnowsze wydanie!

2010_02

info z miasta

AChen_special

informacje


Kursy NBP z 03-09-2010
walutaskupsprz. 
USD3.06803.1300st
EUR3.93064.0100st
Opony letnie uzywane

ogłoszenia drobne

Szukasz pomocy domowej?
Sumienna Gosposia przejmie opiekę  nad gospodarstwem , zaopiekuje się chorym, dobrze gotuje, zna podstawy języka niemieckiego. Tylko poważne oferty prosi przesyłać na adres Redakcji...Więcej…
Alicja
Poszukiwana pomoc domowa w Aachen-Burtscheid 2 x okolo 4 godz. w miesiacu Alicja BloemerTel.: 44 50 375 Putzhilfe gesucht in Aachen-Burtscheid2 x ca. 4 Std. im MonatAlicja BloemerTel.: 44 50 375Więcej…

Sonda

Jak oceniasz nasz portalik?
 
 
Szczęśliwego Nowego Roku, przy lampce szampana! Email

Nowy Rok witamy wszyscy z nadzieją, że będzie on lepszy od poprzedniego. Składamy sobie życzenia pomyślności, szczęścia, radości. Przy takiej okazji nie może zabraknąć szampana!

Napój ten uświetnia polityczne spotkania na szczycie, sportowe zwycięstwa i bankiety z różnych okazji. Piją go nowożeńcy i ich goście. Nie ma chyba na świecie bardziej prestiżowego alkoholu.

Być może historia tego kapryśnego wina potoczyłaby się inaczej, gdyby nie piękne i wpływowe damy. Kiedy po raz pierwszy pojawiło się na królewskim dworze Ludwika XV, madame Pompadour od razu zawyrokowała, że jest to jedyny rodzaj alkoholu, który dodaje jej urody.

Potem korki szampana strzelały mniej lub bardziej dyskretnie tam, gdzie zasiadali do stołu wystarczająco zamożni mężczyźni i ładne kobiety. Przy kieliszku pełnego wigoru i wesołych bąbelków wina wszyscy stawali się dowcipni, tolerancyjni i niezwykle pogodni.

Być może szampan byłby tylko jednym z wielu wielkich win, które się ceni, poważa, ale nie celebruje, gdyby wykwintni smakosze nie orzekli, że jest wyjątkowo uniwersalny. Można go podawać i pić od śniadania do północy. Jako aperitif i finał obiadu (wtedy lekko słodki).

Szampan, zawsze i przy kazdej okazji szampan.

Mimo tych wszystkich urzekających zalet, prawdziwy szampan ma jedną wadę - jest drogi. Dlaczego zatem prawdziwy szampan ma tak wysoką cenę? Otóż, pochodzi on z jednego tylko skrawka ziemi na świecie - z Szampanii, najdalej na północ wysuniętego regionu winnego Francji.

Półtorej godziny jazdy na północny wschód od Paryża i już jesteśmy na ziemi monotonnie pagórkowatej, zielonej i niezwykłej, która stoczyła prawdziwą bitwę o przyznanie jej prawnej wyłączności na umieszczanie na etykietach nazwy Champagne.

Stało się to w 1911 roku. Monopol na produkcję szlachetnych bąbelków od razu zmienił sytuację. Gdzie indziej winiarze mogą tylko wytwarzać:spumante, igristoje, sekt.

Ale to jeszcze nie tłumaczy do końca wyjątkowej pozycji szampana. Rzecz polega na tajemniczym związku gleby, klimatu i metody wytwarzania tego wina. W Szampanii jest mniej słońca, więcej ostrych wiatrów i bywa, że grona nie dojrzewają do końca. Kredowe podłoże umożliwia głębokie ukorzenienie krzewów, które znajdują w ziemi cenne dla jakości wina składniki mineralne. To wszystko powoduje, że moszcz wyciśnięty z białych i czerwonych gron ma wyjątkowe właściwości. Potem rozpoczyna się niezwykle skomplikowany i żmudny proces zamieniania cichego wina w wino musujące. Szampan jest winem mieszanym, dlatego też właściciele piwnic mieszają młode wina, uwzględniając odmiany winogron, a także okolice z których pochodzą. Potem dodają cukier i drożdże, które wywołują powtórną fermentację.

W tym momencie wino przelewa się do butelek i zamyka tymczasową zatyczką. Dzięki chłodowi piwnic fermentacja przebiega powoli i nie wytraca bukietu wina. Potem do piwnic wchodzą winiarze i ostrożnie , cierpliwie obracają butelki coraz bardziej w dół, aby osad zebrał się przy samej szyjce i korku. To trwa 6- 8 tygodni. W odpowiedniej chwili zamraża się szyjki, błyskawicznie usuwa tymczasową zatyczkę i zamarznięty osad wypada, a bąbelki, czyli dwutlenek węgla, pozostają zaklęte w butelce. Teraz już można włożyć właściwy korek, ale zanim to się stanie właściciel piwnicy musi zadecydować, ile chce dodać mieszaniny cukru i win szampańskich, słowem - czy chce mieć szampan brut, czyli wytrawny, czy sec, nieco słodszy.

Często piwnice, w których składuje się butelki, to wykute w skałach korytarze o długości ok. 25 km.

Wynalazek metody podwójnej fermentacji wina pochodzi z XVIII wieku, a miejscem, gdzie się narodził szampan, był klasztor benedyktynów w Hautvillers. Pomysłodawcą był mnich, dom Perignon, nadzorca piwnic winnych klasztoru. Potomni z wdzięczności zdecydowali, że nazwisko mnicha firmować będzie jeden z lepszych gatunków tego szlachetnego trunku. W carskiej Rosji szampański wynalazek tak mocno zawrócił w głowach możnych, że carscy producenci wina musieli wynegocjować zgodę na używanie słowa "szampańskoje" dla rosyjskich win musujących.

A więc szczęśliwego Nowego Roku, przy lampce szampana!

więcej na www.wrzesnia.w.interia.pl

 
Kongres Polonii Niemieckiej KONSULAT GENERALNY RP w KOLONII Wspólnota Polska Aachen Kulturbetrieb Instytut Polski Aachen Karlspreis Polen Travel Ignis Teraz Polska DI Dan